Posts Tagged "Żwirownia"

Piwo i „Paluszki”

  • 11th Listopad 2014
Piwo i „Paluszki”

I stało się . Żwirownia to przyjemne miejsce, jednak kilka głazów i sterta pomniejszych kamyczków zawsze podnosiła ciśnienie lądującym. Pod przywództwem Listwy, 3city TEAM zmobilizował się i stawił czoła przeciwnościom natury .

Dziesięć chętnych par rąk do pracy, wywarło swój odcisk na mało przyjaznej, gliniastej ziemi. Mniejsze kamienie zebrane, duże wcześniej rozłupane (dosłownie). Z racji postępującej erozji zbocza, przesunęliśmy się … (czytaj dalej)

read more →

Szukając „ognia”

  • 10th marzec 2014
Szukając „ognia”

Kuszony obietnicą zwaną Żwirownią , jak w dym wybrałem się ze swoim FS4 na nasze południowe zbocze. Tam, ku mojemu zdziwieniu, żywej duszy ! W tym momencie wszystko stało się oczywiste. Wieje z SW i loty odbywają się w Betlejem.

W Betlejem tradycyjnie, Kierownik zdążył wylatać 30 minut i do startów szykował się Andrzej z Eliptykiem.

Wiała „dyszka” z zachodnią … (czytaj dalej)

read more →

Na Żwirowni

  • 24th luty 2014
Na Żwirowni

Zachęcony niedzielnym opalaniem na molo w Sopocie, postanowiłem również w poniedziałek zażyć kąpieli słonecznych 🙂 Tym szybciej się zdecydowałem, im wizja zajadania się z rodziną deserami lodowymi na Placu Zdrojowym była bliższa rzeczywistości.

W Sopocie okazało się , że wieje ! i to nie tak jak zakładały wszelkie prognozy ( 3-4 m/s), a przynajmniej z 6 m/s ! Mimo cichej … (czytaj dalej)

read more →

Wietrzenie Żwirowni

  • 3rd luty 2014
Wietrzenie Żwirowni

Od dłuższego czasu, wielu z nas (zboczowców) z utęsknieniem patrzyło na kreski termometrów  czekając aż słupek cieczy przeskoczy na dodatnią stronę lub bodaj w okolice zera. A tu jak na złość wybrzeże wciąż znajdowało się pod wpływem niemal syberyjskich mrozów. A górale?  Zamiast śmigać na nartoch mogli co najwyżej ugościć się w karcmie ( żeby nie było wątpliwości nie piszę … (czytaj dalej)

read more →
2 of 5
12345