Posts by: Waldek

Klifu co łaska.

  • 2nd Marzec 2016
Klifu co łaska.

02 marca, zapowiadał się nie mniej obiecująco jak 01. Od rana klif przywoływał dobrym kierunkiem i siłą wiatru. Umówiliśmy się na 14:00 ale coś mi nie dawało spokoju i wpadłem na chwilę po 10-tej i było super. Swoboda jednoosobowego korzystania z darów klifu jest nie do przecenienia. Można w kilku długich lotach przetrenować co się tylko wymyśli, aż do wyczerpania … (czytaj dalej)

read more →

Dzień którego nie ma.

  • 1st Marzec 2016
Dzień którego nie ma.

29.luty.

Tak akurat wypadło, że w dniu którego więcej nie ma niż jest klif zgodnie z obietnicą dał nam trochę poszaleć na swoim zboczu. Chętnych do treningu znalazło się dwóch, na szczęście jeden z pomocnikiem, więc zabrałem oprócz Stingera sprzęt na bazy ciesząc się, że może wreszcie poćwiczymy bo jakoś ostatnio się to nie udawało.

A na klifie gromadka stałych … (czytaj dalej)

read more →

Symptomy wiosny

  • 28th Luty 2016
Symptomy wiosny

Jeszcze luty, ale zima jakby już się poddała, no i  chyba dobrze dla fanów f3f-u.

Grypa szalejąca w pomorskim chyba powoli opuszcza, więc można rozkręcać latanie.

Oczywiście sezon na wybrzeżu nigdy się nie kończy, a aktywność i kreatywność modelarska także, więc i nie ma czego zaczynać, jedyna co trzeba zrobić, to przełożyć kartki w kalendarzu.

Tekturolot zrobiony  z Julką, poleciał … (czytaj dalej)

read more →