Puchar Bałtyku F3F 2016 – ROZEGRANY !

Puchar Bałtyku F3F 2016 – ROZEGRANY !

Pierwsze zawody tegorocznego Pucharu Polski F3F za nami. W ten sposób trójmiejski Zespół F3F rozpoczął dziewiąty już sezon organizowanych przez siebie zawodów. Startowało 18 zawodników .

Cieszymy się z nowych modeli i nowych uczestników. Pogoda nie rozpieszczała zawodników, a organizatorów nieźle wymęczyła. W sobotę wiał wiatr z kierunku południowo-zachodniego a w niedzielę z zachodu i dodatkowo deszcz utrudniał sprawę. Na te kierunki wiatru dysponujemy zboczami na Zbiorniku w Gniewinie i ew. w Mrzezinie( Betlejem). Nie dysponujemy zboczem zadaszonym na wypadek deszczu.

Ze względu na świeżo przeprowadzone z dużym rozmachem prace drenażowo-melioracyjne na zboczu zbiornika i pocięcie jego powierzchni kamienistymi duktami, spróbowaliśmy w sobotę rozegrać zawody w Betlejem, co nie było najlepszym pomysłem, bo składowa zachodnia wiatru była za duża na to zbocze i przestało ono całkiem „pracować”. Kilku zawodników zaliczyło „zero” po nierównej walce z grawitacją i wiatrem.

Dość sprawnie przenieśliśmy się do Gniewina na zbiornik, gdzie na jego nieco niższej, południowo- zachodniej stronie wylataliśmy przy wietrze 3-4 m/s ( okresowo trochę więcej) pięć kolejek ( z jedną „przenoską” w pogoni za umykającym kierunkiem wiatru), dopóki ok.godz. 17 nie przepędził nas deszcz.

Na szczęście w praktyce okazało się, że trawiastych połaci na zboczu pozostało wystarczająco dużo do uważnego lądowania i modele generalnie nie ucierpiały. Jak podrośnie trawa będzie jeszcze lepiej.

Cieszy remont schodów prowadzących na koronę zbiornika, ale plotki o instalowaniu przed Euroturem schodów ruchomych dementujemy. Wieczorem ekipa organizacyjna i większość zawodników spędzała czas przy dobrej rybie i piwie w jak zawsze gościnnym pensjonacie „Klif” w Mechelinkach.

Niedzielny poranek nie był zachęcający . Padał deszcz i słabo wiało.
Prognoza pogody dawała jednak nadzieje na koniec opadów po godz .11 i zachodni wiatr o regulaminowej sile i nastroje defetystyczne zostały opanowane. W pałacu „Lisewski Dwór” ( ze wskazaniem na bar i Salę Myśliwską) doczekaliśmy przy kawie końca deszczu i udało się jeszcze rozegrać trzy kolejki lotów przy wietrze 3-5.5 m/s na najlepszej części zbiornika.
Mimo problemów z pogodą i zboczami zawody upłynęły w milej atmosferze bez protestów i sytuacji konfliktowych, a główny sędzia – Marek Zalewski dbał aby wszystkie loty odbywały się w regulaminowych warunkach. Wielkie słowa uznania dla ekipy techniczno-sędziowskiej zmuszonej do zorganizowania lotów i ustawiania baz w czterech różnych miejscach. Wyniki zawodów w tabeli.

Za obstawienie w zakładach takiej kolejności na podium bukmacherzy pewnie by sporo płacili…

PB2016

Galeria z dnia 2 – Jacek Kurlenda

Podziel się z innymi