Urlopowy OBJAZD

Korzystając z urlopu udało mi się wykonać objazd po zaprzyjaźnionych lotniskach w Polsce.

Na pierwszym miejscu lotnisko Aeroklubu Północnego Mazowsza w Przasnyszu. Modelarzy nie zastałem, lotnisko raczej rozpoczyna powolny rozkład. Wycofała się sekcja spadochronowa, po tym jak sprzedali pod markety część terenu. W przerwie między deszczami udało mi się zalatać Millenium z kamerką na pokładzie.

Szkoda że nie ma tu modelarzy.Taki piękny teren się marnuje.

Po kliku dniach przeniosłem się na lotnisko Aeroklubu Konińskiego w Kazimierzu Biskupim.

Bo to już życie lotnicze i modelarskie kwitnie. W nieco zapomnianych hangarach szybowce Puchacz, Junior, Cesny, Gawron, na lotnisku Antek no i stado gigantów.

Modele gigantów znalazły swoją przystań w hangarze obok samolotów 1:1. Znalazł się i Yak, Extra, wielki shock i kilka innych spalinek. W ten dzień w skali 1:1 latał Gawron i Puchacz pokazując akrobacje, a Herkules z Powidza gdzieś wysoko nie pozwalał wykorzystać termiki Puchaczowi.

Modelarze kosili trawę śmigłami, przecinali powietrze. Latały skrzydełka, piękny Yak z bokserem 100 cm, Millenium i pianki których nie zidentyfikowałem.

Wydaje się że na lotnisku jest sporo miejsca ale z 3 modelami w powietrzu, Gawronem i Puchaczem robi się ciasno. Wszystko uwiecznione na fotkach i filmiku.

Za wspólnie spędzony czas na lotnisku dziękuję ekipie z Konina i okolic.

„Specyfick”

Podziel się z innymi