Zamczysko by Fregata „solo”

Każdy z nas na swój sposób spożytkował jeden z pierwszych prawdziwie wiosennych dni.
Temperatura wreszcie podskoczyła powyżej 10-tej kreski na plusie no i pogodnego nieba nad głowami nie zabrakło.

Jedni posłuszni i oddani obowiązkom rodzinnym podporządkowali się „kontroli lotów”, inni zatwardziali modelarze wsiedli na dwa kółka i sprawdzali przyczepność na naszych wspaniałych ledwo co wyremontowanych nawierzchniach asfaltowych, po srogiej zimie.

Dla mnie jednak sobota stała pod znakiem wiatru z południa, co powinno sprzyjać lotom na bydgoskim Zamczysku. Rzeczywistość jednak okazała się bardziej mylna niż przepowiadały to prognozy. Kierunek tylko na chwilę odkręcił na południe, a wiatr uparcie trzymał się kierunku z NW a nawet W. Mimo, że wiało około 6-8 m/s, z wielkim trudem na lekko wysuniętych klapach Fregata radziła sobie z tak dużą odchyłką.

Jednak wszystkich bardzo cieszy tak długo wyczekiwane odejście zimy i oby częściej siła i kierunek wiatru nam sprzyjał.

Pozdrawiam
Maciej Nadratowski
F3F CB TEAM

Podziel się z innymi