Jaki był sezon 2010?

Tradycyjnie, już od niepamiętnych lat, sezon został zakończony 31.12,  rozpoczęty 1.01, a już 2.01 odbył się pierwszy tegoroczny trening. Na początku, 2010 rok, przyniósł również 19 m/s na klifie, dużo śniegu i ostrego mrozu.

Zimę pożegnaliśmy w okolicach marca , aby rozpocząć inspekcję na wiślanych zboczach przed zawodami w tamtejszych rejonach. „Chwilę po tym” odbyły się Mistrzostwa Polski w Mechelinkach, na których udział wzięła rekordowa ilość zawodników z Polski. Prawo do tytułu Mistrza Polski 2010 zdobył Wojtek Byrski, vice-mistrza Jerzy Pfeifer, brąz przypadł Michałowi Skarweckiemu.

Dzielnie wyruszaliśmy na zawody w Tęgoborzy, Bielawie, Jeżowie, Ochodzitej. Niektórych z nas pognało do Czarnej Białostockiej na zawody wodnosamolotów, do Olsztyna na zlot starych szybowców i znów do Tęgoborzy na zlot gigantów.

Ulgę w upalnym lecie , dawała „wschodnia”, Betlejem i jednak klif . W międzyczasie zbudowaliśmy profesjonalny Timer F3F, doposażyliśmy się w profesjonalny sprzęt do pomiaru wiatru oraz stworzyliśmy oprogramowanie wspierające przeliczanie wyników z zawodów/treningów.

Nagle znaleźliśmy się na stronach F3F.de, potem FMT, liście startowej do Germany Open 2011 i kalendarzu EUROTOUR 2011.

Ale co nas najbardziej  satysfakcjonuje i niezwykle cieszy, to fakt, że zaraziliśmy F3F-em kilka zupełnie nowych osób.  Ci odrobinę wcześniej zarażeni, przesiedli się z na zawodnicze laminaty i poczynili bardzo duże postępy w pilotażu. Wróciła też spora kadra osób , która wie czym jest F3F, ale z różnych względów zarzucili tą dyscyplinę wiele, wiele lat temu.

Podsumowując, udało się zorganizować 15 treningów i niezliczoną ilość spotkań na różnych zboczach . Przy tym, rozbić i nabyć kilka modeli, poprawić swoje umiejętności,  a na pół roku przed Eurotour w Mechelinkach, rozwiązać większość problemów organizacyjnych.

Mamy nadzieję, że i w przyszłym roku, nie będzie można nudzić się z nami, wszak plany mamy ambitne 🙂

Ciekawych, dlaczego F3F tak wciąga, nieustająco zapraszamy na nasz adres zameldowania na klifie, lub w rzeczywistości wirtualnej na naszą stronę. Chętnie pomożemy postawić pierwsze kroki w lataniu na zboczach, podpowiemy „błądzącym” i pościgamy się z zaawansowanymi 🙂

Podziel się z innymi