Reklama
Klif … tu nie ma żartów
Po wielu miesiącach klifowej posuchy, los uśmiechnął się do nas i solidnie dmuchnęło na klifie. Warunki były zmienne , wiało od 5 do 8 m/s. Początkowo z odchyłką ok 25stopni, potem do 45 stopni. Dziś, największymi spragnionymi naszej miejscówki był Kierownik ze Stingiem, Artur z NYXem, Stasiu z Trinity, Piotr L z Vikosem, Pit ze Stormem oraz Maciej z bliżej … (czytaj dalej)
Trzech Króli w Sobieszewie
Wiatr NNW o sile między 10-15m/s zagnał sześciu króli na wydmy w Orlu na wyspie Sobieszewskiej.
Porwisty wiatr zmobilizował do pełnego balastowania modeli. Zwłaszcza w lewym zakręcie „wybimbywały” się wspaniale. Prawy zakręt był o wiele trudniejszy i wymagał umiejętnego przejścia, aby nie tracić prędkości.
Niektóre modele wybimbały się aż na drzewa ale nienaruszone startowały ponownie.
Na wodzie swych sił próbowali … (czytaj dalej)
Klub Dżentelmenów
24 stopnie C i blisko 10 m/s prosto w Betlejemskie zbocze zadziałało jak
magnes. Nikt do nikogo nie dzwonił, a w powietrzu:
- 3 Toxiki ( w tym 2 oblatane – miejscowy i szczeciński),
- Storm,
- Foka,
- Vikos,
- Falcon (zwany FLAKONEM),
- Spider (niestety w finale ściął bagnet)
- DLG
- EasyGlider, oraz
- Faleza (nowa Kierownicza broń).
Nadajniki przechodziły z rąk do rąk, by posmakować … (czytaj dalej)
Porządne Bimbnięcie
Tylko porządnym bimbnięciem można określić dzisiejsze latanie na klifie. Jurek, Piotr, Kuba i Paweł przewietrzyli swoje modele.
Początkowo mocna wschodnia odchyłka przeszłą w prosty klifowy konkretny wiaterek. Niektóre przeloty skłóciły mój kark o 3 cm. Chowałem głowę jak ślimak, aby nie przystrzygło mi grzywy. Po czym już tak zostało, ku uciesze pozostałych lataczy. A tylko siedziałem na krawędzi z aparatem.… (czytaj dalej)
Flower & Power
Cały wtorek F3F 3city TEAM spędził na klifie. Przed południem Kuba, po południu Piecia, Kierwnik i Pit.
A że wiało zdrowo, to odchyłka przekraczająca grubo powyżej 45st nie stanowiła problemu by polatać z gwizdkiem i rozpędzać się w austriackim stylu. W takich warunkach można było trenować lądowanie na krawędzi, które mimo wszystko było bezpieczniejsze niż lądowanie „klasyczne” .
Temperatura była … (czytaj dalej)
„Ogień” w Gniewinie
Wiało solidnie, do 11 m/s. Było niezwykle turbulentnie i do tego co chwilę wchodziła nawiewana termika.
Mimo pełnego balastowania Storma, Dingo i Freestylera, modelami rzucało jakby ważyły 2 kg . Za to jak już odpalały, mózg nie nadążał za akcją w powietrzu i po przekroczeniu pewnej bariery niektórzy salwowali się ucieczką w górę, by zapanować nad sytuacją posiadania w powietrzu … (czytaj dalej)
36.44 s w Betlejem
Pogoda dziś sprawiła miłą niespodziankę, prędkość wiatru okazała się
dwukrotnie większa od prognozowanej, na górce w Betlejem wiało 10-15 m/s turbulentnie i porywiście.
Przyjemne słoneczko i ciepełko nie zachęcało do szybkiego powrotu do domku, zwłaszcza przy perspektywie długiego dnia.
Po rozstawieniu sprzętu pomiarowego nie spieszyliśmy sie z rozpoczęciem lotow na bazach, woziliśmy modele po niebie i poczekaliśmy aż dojedzie do … (czytaj dalej)
15 m/s … a co … latamy !!!
Ciężko zebrać myśli i opisać to, co się dziś działo na klifie w Mechelinkach. Na dzień dobry przywitało nas 12 m/s i kierunek IDEALNY na klif. Ciągłe spojrzenia co robią koledzy, czy się decydują i kto będzie dziś „zającem”.
Zaczeło się wzmagać do 15 m/s i „zającem” został Storm Piotra. Wyrzut i po 5s 100m wysokości. Kilka zakrętów, mały zjazd … (czytaj dalej)
W Bielawie dmuchało do 28 m/s
Góralom trafiła się uczta
Średnia prędkość w Bielawie wyniosła 21 m/s, na najlepszym do latania zboczu. Pięknie, oby częściej tak wiało i niech tak wreszcie dmuchnie na zawodach.
i krótki filmik
Na klifie było 11 m/s
Deszcz przestał padać , prędkość wiatru słuszna więc na klifie znaleźli się chętni.
Rozpoczął Artur Buszka ze swoim NYXem. Latał z ogniem, czysta przyjemność. Jednak dobrze wiemy, że nie latanie jest największą trudnością, a lądowanie.
Niestety, Artura zmęczyło przy lądowaniu (klasycznym) do tego stopnia, że został niemal rzucony na drzewa i podczas upadku na ziemię pojawiły się uszkodzenia na statecznikach.… (czytaj dalej)










