F3F 3city TEAM

Reklama

9lut/12Off

Kto żyw na klif

Już kilka dni wcześniej spodziewaliśmy się północno wschodniej cyrkulacji i spełniło się.

  • Na klif, bo to magiczne miejsce,
  • Na klif bo tam latanie ma szczególny smak,
  •  Na klifie ustawimy się w kolejce.
  • Na klifie chcemy złapać w skrzydła wiatr .

I przybyliśmy, pierwszy jak zwykle Kierownik, odlatał co jego i tyle go widzieliśmy. Reszta ,,młodzieży” czyli Piotr L. i Waldek … (czytaj dalej)

15sty/12Off

Klif … tu nie ma żartów

Po wielu miesiącach klifowej posuchy, los uśmiechnął się do nas i solidnie dmuchnęło na klifie. Warunki były zmienne , wiało od 5 do 8 m/s. Początkowo z odchyłką ok 25stopni, potem do 45 stopni. Dziś, największymi spragnionymi naszej miejscówki był Kierownik ze Stingiem, Artur z NYXem, Stasiu z Trinity, Piotr L z Vikosem, Pit ze Stormem oraz Maciej z bliżej … (czytaj dalej)

24sie/11Off

Szósty zmysł

Są takie chwile w czasie lotu, których nie zauważy postronny widz. My  wyczujemy je 6-tym zmysłem, fotograf zauważy w kadrze, filmowiec … uwidoczni w zwolnionym tempie.

O jakiej chwili piszę? Chwili zawieszenia po starcie, chwili w zakręcie, chwili kiedy szybowiec minie nas w odległości 3 metrów, chwili , kiedy zapada decyzja , że właśnie TERAZ należy zakończyć manewr.

Prawdopodobnie jako … (czytaj dalej)

23sie/11Off

Urlop na Wybrzeżu

Nasz serdeczny kolega, Andrzej z Dzierżoniowa, postanowił spędzić kilka dni w naszych stronach. Dla nas to czyste zaproszenie do wspólnych lotów.

Wiatr pozwolił polatać z przytupem na zbiorniku w Gniewinie, a dziś na klifie przy wietrze niemal prostopadłym.  Do tego prędkość wiatru oscylowała między 5-6 m/s i modele świstały aż miło.

Ten przyjemny zakątek naszego Wybrzeża przyciągnął w dniu dzisiejszym … (czytaj dalej)

31lip/11Off

Ostatni dzień lipca

Lato mamy inne niż zwykle, ostatnio stosunkowo mało słońca, a przede wszystkim wyjątkowo mało klifowych wiatrów, jak na tą porę roku.

Jednak dziś przyszła upragniona zmiana i mogliśmy rozkoszować się lataniem na klifie.

Odchyłka wiatru była większa niż 45stopni, a momentami zaczynało nawet wiać wzdłuż zbocza. Mimo wszystko lądowaliśmy tam gdzie chcieliśmy i zawsze szczęśliwie.

Plan zorganizowania treningu nie wyszedł, … (czytaj dalej)

5lip/11Off

Flower & Power

Cały wtorek F3F 3city TEAM spędził na klifie. Przed południem Kuba, po południu Piecia, Kierwnik i Pit.

A że wiało zdrowo, to odchyłka przekraczająca grubo powyżej 45st nie stanowiła problemu by polatać z gwizdkiem i rozpędzać się w austriackim stylu. W takich warunkach można było trenować lądowanie na krawędzi, które mimo wszystko było bezpieczniejsze niż lądowanie „klasyczne” .

Temperatura była … (czytaj dalej)

30cze/11Off

Skwarny dzień

Kolejny słoneczny dzień na klifie.

Słońce nie dawało wytchnienia, chłodny wiaterek odczuwalny tylko na samej krawędzi.

W 3 metrowym wiaterku prosto w klif bimbał Frystyler, Sting, a Relax jak jego nazwa wskazuje miał na bimbanie wyrelaksowane.

Na latanie stawili się też dwaj nowi koledzy, nowi na klifie, którzy twardo ćwiczyli.

Słoneczko przypaliło łysinki i przypiekło plecy. Kremy i zręczne rączki … (czytaj dalej)

28cze/11Off

Dzień Miłośników

28 czerwca można uznać za Dzień Miłośnictwa wszelkiej maści.

Zaczęło się od nas – TEAMu- jako zagorzali miłośnicy F3Fu, mimo środka tygodnia, przybyliśmy gromnie na klif i oddawaliśmy się przyjemności latania. Latał Sting, Dingo, Eliptyk, Storm, Relax i Freestyler.

Wśród nas znaleźli się miłośnicy grillowanej kiełbasy, boczku i pieczonych ziemniaków. Znaleźli się również miłośnicy czystości.

Na szczęście poza nami świat … (czytaj dalej)

4cze/11Off

Sobotnie spotkanie

Sobota na Klifie przywitała nas upałem i wiaterkiem w przedziale 1-4m/s.

Ci, co przybyli pierwsi na Klif mogli sobie polatać bezstresowo i ile dusza zapragnie, ale po południu wiaterek osłabł i niektórzy koledzy musieli sobie przypomnieć zabawy z dzieciństwa polegające na zjeżdżaniu ze skarpy na przysłowiowych czterech literach.

Cały zjazd był oczywiście po to, aby odzyskać model, którym wykonało się … (czytaj dalej)

3cze/11Off

Piątek jak sobota

Zagęściło się na klifie. Chętnych do latania było siedmiu. Dingo, Storm i Sting zabalastowane po korek  bimbały . Fregata miała problem z rewersami na wszystkich sterach, EasyGlider  skończył w Bałtyku. Flash’ka przewidywalnie, a Mucha była tą wisienką na torcie.

Co by tu dużo nie mówić, to jednak czerwiec, słońce, morze, 22  st.C i wiatr z kierunków północno-wschodnich, tworzą wspaniałą mieszankę. … (czytaj dalej)