Reklama
Puchar Bałtyku F3F 2011 po raz drugi – Film
Budzi się duch F3F-u. Trzech Seniorów i dwóch Juniorów z północy, znajdzie się w Kadrze Narodowej na 2012 rok. Dopisanie F3F-u do kategorii mistrzowskiej tylko zaostrza apetyt pozostałym.
Skąd to ciśnienie?
Przychodzi moment, gdy latanie po niebie zaczyna się nudzić. Szukamy wrażeń, ekstremalnych emocji. Nie boimy się dotykać granic, jakie wytycza konstruktor szybowca i prawa fizyki. Nie boimy się rywalizacji, … (czytaj dalej)
11.11.2011 g.11:11
Z okazji Święta Niepodległości wybraliśmy na trening zorganizowany na ostatnio preferowane miejsce dla wiatrów południowych, czyli żwirownię.
Umówiliśmy się na 11.11. Sprawnie rozstawiliśmy bazy i rozpoczęliśmy trening. Na miejscu zjawili się : Kierownik, Piotr L, Piotr S, Marek M, Andrzej, Paweł M, Paweł B, Damian i Kuba.
Pokibicować przyjechał Maciek i Artur z córeczką.
Z początku wiatr wiał stabilnie, lecz … (czytaj dalej)
Betlejem … Betlejem…
Przepisy w Aeroklubie Polskim zmieniają się z roku na rok, temat licencji FAI przypomina gotowanie benzyny w garnku , a na naszym północnym skrawku Polski, wiało i wiać będzie.
Po emocjach na Rugii, przyszedł czas na emocje z Taiwanu. Rekord Świata za rekordem i kolejne potwierdzenie tezy, że tylko na wybrzeżu można mówić o prawdziwie równych i solidnych warunkach.
Gruszek … (czytaj dalej)
Żwirowni czas
W piątek dmuchnęło południem i ni
e daliśmy odetchnąć Żwirowni. Do Listwy i Kierownika dojechał Marek i swoją Fregatą przeczesywał niebo.
Żwirownia to ciekawe zbocze. Wyrobisko ma blisko 50m wysokości, przedpole jest stosunkowo czyste, jednak termika nie bywa tam tak silna, jak w oddalonym o 400 m Betlejem. Niestety, po deszczu można tam utopić samochód, a zimą rozbić miskę olejową. … (czytaj dalej)
We love … Żwirownię
Na Żwirowni wiało 6 do 10 m/s, z niewielką odchyłką. Piotr i Jurek walczyli z czasem ostro trenując z konkretnym balastem. Paweł wlatywał się w swój nowy model.
Na żwirownię zawitali też Marek, Andrzej i Mariusz z synem wykręcając stratosferę.
Dało się poćwiczyć lądowania na bezkresnym polu, jak jest za dużo miejsca to i czasem trzeba było daleko maszerować.
Nie … (czytaj dalej)
Piątek w Orlu
Prognoza zapowiadała silny wiatr z północy tak więc mimo spodziewanych opadów, karmieni nadzieją na ostre latanie pojechaliśmy do Orla.
Na miejscu stawili się Marek M, Damian i Kuba. Wiatr wiał idealnie prostopadle z siłą około 10 m/s. Życie utrudniał jedynie deszcz. Intensywniejsze opady przeczekiwaliśmy pod drzewkami.
Były też chwile słoneczne lecz wiatr słabł do 5 m/s. Potem znowu deszcz i … (czytaj dalej)
Widok na Gdańsk, Sopot i Gdynię
Latanie z takim widokiem możliwe jest tylko na małym klifku w Brzeźnie/Nowym Porcie.
Kiedy inni latali na plaży Stogi, Doktor wietrzył swoje Dingo w północno-zachodnim wiaterku właśnie tutaj. Wiało około 5.0 m/s i dało sie latać z gwizdem.
Masz model i nie masz samochodu albo nie masz na paliwo ? Wsiadaj w tramwaj i jedź do Brzeźna !… (czytaj dalej)
Na sobotę – Stogi
Dawno nie lataliśmy w tej dzielnicy Gdańska. Plaża szeroka, wydma wysokości 5-6m , obok terminal kontenerowy i nieustannie obsługiwane jednostki.
Wiało stabilnie 3-4 m/s i bez kłopotów polatało dwóch Piotrów. Naturalnie nikt z nas nie robił 50 metrowej górki, ale latanie na wysokości 2-10m ma również swoje unikalne uroki. W pogodne dni, modele są przepięknie oświetlone od spodu, dzięki odbitemu … (czytaj dalej)
Puchar Bałtyku po raz czwarty
Jak co roku, tradycyjnie rozegraliśmy zawody z dala od najodowanego, bałtyckiego powietrza. Jest to ukłon w stronę kolegów, którzy nie mają możliwości trenowania w nadmorskich warunkach.W tym roku lataliśmy na skarpie wiślanej w Gniewie.
Pierwszego dnia słabe warunki powodowały wiele powtórek i lekko napiętą atmosferę. Rozegraliśmy 8 kolejek lotów. Niestety 9- ta kolejka ciągnęła się niemiłosiernie, przerywana brakiem warunków do … (czytaj dalej)
Szósty zmysł
Są takie chwile w czasie lotu, których nie zauważy postronny widz. My wyczujemy je 6-tym zmysłem, fotograf zauważy w kadrze, filmowiec … uwidoczni w zwolnionym tempie.
O jakiej chwili piszę? Chwili zawieszenia po starcie, chwili w zakręcie, chwili kiedy szybowiec minie nas w odległości 3 metrów, chwili , kiedy zapada decyzja , że właśnie TERAZ należy zakończyć manewr.
Prawdopodobnie jako … (czytaj dalej)










