Puchar Wiosny F3F 2013 – rozegrany

Puchar Wiosny F3F 2013 – rozegrany

Po raz trzeci mieliśmy przyjemność gościć na zawodach międzynarodowej rangi 42 zawodników z siedmiu państw Europy. Łącznie wykonali oni 462 loty oficjalne . Sędziowie bazowi swoje przyciski naciskali prawie 5 tysięcy razy.

Zawody przebiegały sprawnie. W pierwszym dniu na przepięknym zboczu w Gniewie wykonaliśmy 6 kolejek. Bardzo ułatwiła nam to doskonała organizacja na zboczu, wygodne usytuowanie zarówno obozu zawodników jak i miejsca do lądowania.

Teren został idealnie wykoszony na polecenie Dyrektora Gminnego Ośrodka Sportowego pana Macieja Mosińskiego, który to osobiście w towarzystwie Zastępcy Burmistrza Gniewu pana Wojciecha Szulca odwiedził nas podczas zawodów.

Wiatr sprzyjał wiejąc z idealnego kierunku s siłą od 8 do 14 m/s . Uzyskiwane czasy pierwszego dnia pokazały, że zbocze mimo swego uroku jest bardzo wymagające. Loty zakończyliśmy około 18.00 by dwie godziny później spędzić miło czas na spotkaniu w Przylądku Dobrego Smaku w Mechelinkach gdzie zostaliśmy ugoszczeni. Rozmowy i opowiadania trwały długo… Nagrodę specjalną tego wieczoru otrzymał Siegfried Schedel za spektakularny przelot przez bramkę piłkarską sąsiadującego ze zboczem boiska piłkarskiego.

Drugiego dnia nie mogliśmy sobie już na to pozwolić ze względu na treningi piłkarzy. Z tego też względu zmieniliśmy ścieżkę podejścia modeli do lądowania. Drugi dzień przyniósł nieco słabszy wiatr, większą odchyłkę i duży wpływ termiki. Najsilniej dopingowanym zawodnikiem był Silvain Pfeferkorn z Francji, który w sobotę na starcie miał wsparcie swojego Fanklubu z Olsztyna. Reszta zawodników dopingowała się wzajemnie.

W ciągu dnia udało nam się bez problemu rozegrać kolejne pięć kolejek. Szóstą kolejkę, musieliśmy przerwać ze względu na problemy techniczne z aparaturą do pomiaru czasu . Po uporaniu się z techniką nagle przyroda dała znać o sobie i gwałtowna burza wygnała wszystkich do samochodów. Przerwa łącznie przekroczyła 30 minut i kolejka została anulowana. Jak się później okazało ulewa wpłynęła negatywnie na zegar i zawody zakończono rozdaniem pucharów tradycyjnie na nadmorskiej plaży w Mechelinkach.

Klasyfikację Pucharu Świata wygrał Martin Ziegler (Austria), drugie miejsce zajął Simon Thornton (Wielka Brytania) a trzecie Martin Newnham (Wielka Brytania). Najlepszym wśród polaków okazał się nasz junior Adam Bury.

Wśród juniorów zwyciężył Adam Bury przed Antkiem Kanią (obaj z Aeroklubu Gdańskiego).

Klasyfikację Pucharu Polski wygrał Jakub Bury przed Adamem Bury (obaj z Aeroklub Gdańskiego) i Andrzejem Kłuskiem ( z Aeroklubu Wrocławskiego) . Za rok następne zawody w doborowym towarzystwie, które jest dla nas okazją do naśladowania najlepszych.

Widać, że z roku na rok udaje się nam to coraz lepiej o czym świadczą wyniki procentowe uzyskane podczas zawodów. W tym roku jeszcze przed nami Mistrzostwa Europy z udziałem naszej reprezentacji a na zakończenie zawody w Jeżowie Sudeckim.

Pozdrawiamy znad morza i zapraszamy.

PucharWiosny2013_WynikiWC

PucharWiosny2013_WynikiPP

 

Galeria by Sylvain




 

 

Podziel się z innymi

    9 komentarzy

    1. Jurek M - 21 maja 2013

      Udane zawody, bardzo fajne miejsce choć warunki były dość losowe. Miejsce wymaga idealnej koncentracji, a przy tak zmiennych warunkach, każdy błąd skutkuje dużą stratą w punktacji. Mam nadzieje że jeszcze tam będziemy latać, ponieważ jest bardzo selektywne i uniwersalne. W przypadku rozegrania dużej liczby kolejek, losowość raczej rozłazi się po wynikach. No i wygrywają najlepsi. (pewnie dostane burę z te stwierdzenia od kilku lataczy-a niech tam)
      Zegar dobrze że się zepsuł, bo ewidentnie wymaga jeśli nie zezłomowania to gruntownej renowacji. To był najsłabszy punkt zawodów.
      Kto nie był w niedziele niech żałuje – na Żwirowni odbył się cudowny międzynarodowy trening (polsko-niemiecko-austriacko-swajcarsko-czesko-słowacki). Warunki doskonałe – wiatr 5-7m/s i termika. Bimbania wychodziły rewelacyjnie. Wiesiek prawie strącił kilka z 28 żurawi krążących nad nami. Dodatkowo każdy kto latał, znacząco poprawił technikę lotu. A wszystko to dzięki wymianie spostrzeżeń i uwag przez wszystkich uczestników tego niecodziennego zdarzenia.

    2. Kuba - 21 maja 2013

      Gratulacje dla Adama.

    3. listwa - 22 maja 2013

      Brawo,brawo,wszyscy brawo,sędziowie też.

    4. Damian - 22 maja 2013

      A ten Wiesiek co prawie strącił te żurawie to nie byłem przypadkiem ja 🙂

    5. Simon T - 22 maja 2013

      Wielkie dzięki dla Kuba i zespół do wielkiego konkursu F3F

    6. Jurek M - 22 maja 2013

      Damian – masz racje. Ty je nie dość że brałeś od dołu z zaskoczenia, to potem jeszcze goniłeś w kominie. Młody i jurny.
      Piotrze – zegar jaki był taki był, ale sędziowie ewidentnie darzyli go większym zaufaniem niż powinni. Kamilowi gdy zablokował sie zegar, sędziowie dopiero się ocknęli po dużej ilości mięsa latającego w powietrzu. A przy okazji kilku ostatnich zawodów, warto przypomnieć, że w modelarstwie również obowiązuje (powinna) fair-play – co by to nie znaczyło. Wynik, wynikiem, ale obok jest coś jeszcze.
      Jednak poza kilkoma drobiazgami i złoszczeniem się na niesprawiedliwość losu, dalej uważam że zawody były rewelacyjne zarówno sportowo, organizacyjnie a szczególnie towarzysko. No może tylko grila na miejscu brakowało 😉

    7. Adam - 23 maja 2013

      Jeszcze trzeba mieć co najmniej 3000zł na 3 kamery

    8. Martin N - 24 maja 2013

      Dziękujemy za wspaniałe i drużynie za fantastyczną konkursie F3F, czekamy na 2014

    9. kierownik - 24 maja 2013

      być może jak Mistrzostwa Świata F3F zorganizujemy na klifie to właściciel klifu ( pan Krauze)zafunduje nam platformy telewizyjne