7sty/12Off
Betlejemska pralka
Oj wiało ... w to sobotnie popołudnie. Andrzeja zmęczyło , a Damiana przeciągnęło po zboczu i z uszkodzonym płatem wrócił do domu.
Jedynie Kierownik trzymał fason i dawał przykład innym latając Stingiem. Co jakiś czas pokrzykiwał na popełniającą błędy "młodzież" , wskazywał właściwe i jedyne słuszne trajektorie, oraz dbał o wysoki (merytoryczny) poziom lotów .
Po kilku latach znajomości Kierownika , mogę zapewnić, że znajdziemy w nim :
- gigantyczne doświadczenie połączone z teorią,
- umiejętność obserwacji połączoną z intuicją,
- wnikliwość z upartością
- okraśmy to jeszcze chęcią dzielenia się wiedzą,
- włączmy do tego niezwykły Kierowniczy dystans do siebie,
- wewnętrzny magnetyzm
... i mamy przepis na jedną z "lokomotyw" 3city TEAMu.
Licząc, że nie będę musiał się ukrywać na najbliższym spotkaniu, stawiam kropkę
O kolejnych Teamowych "lokomotywach" napiszemy w przyszłości
"Admin"
We'll open registration process 3.03.2012 at 8pm.

















Styczeń 10th, 2012 - 08:04
I nie możemy zapominać o giętkim języku, który powie co pomyśli głowa.
A i damsko-męski dowcip się też zdarzy
Styczeń 10th, 2012 - 22:13
Ale ktoś tu posmarował :F