F3F 3city TEAM
30cze/11Off

Skwarny dzień

Kolejny słoneczny dzień na klifie.

Słońce nie dawało wytchnienia, chłodny wiaterek odczuwalny tylko na samej krawędzi.

W 3 metrowym wiaterku prosto w klif bimbał Frystyler, Sting, a Relax jak jego nazwa wskazuje miał na bimbanie wyrelaksowane.

Na latanie stawili się też dwaj nowi koledzy, nowi na klifie, którzy twardo ćwiczyli.

Słoneczko przypaliło łysinki i przypiekło plecy. Kremy i zręczne rączki małżonki pomogły przetrwać najgorsze.

"Specyfick"

Komentarze (1) Trackbacks (0)
  1. Gratulacje koledzy u nas jedyne co bimbało to deszcz po szybach co gorsze towarzyszył mu wiatr do 10m/s ktorego nie dało sie rozjeździć . Prognozy na jutro i poniedziałek też nie napawają entuzjazmem . Zatem trenujcie ile wlezie bo pogoda nie zawsze sprzyja F3F i czasem pozostaje tylko symulator ;)

Trackbacks are disabled.