F3F 3city TEAM
3kwi/11Off

36.44 s w Betlejem

Pogoda dziś sprawiła miłą niespodziankę, prędkość wiatru okazała się dwukrotnie większa od prognozowanej, na górce w Betlejem wiało 10-15 m/s turbulentnie i porywiście.

Przyjemne słoneczko i ciepełko nie zachęcało do szybkiego powrotu do domku, zwłaszcza przy perspektywie długiego dnia.

Po rozstawieniu sprzętu pomiarowego nie spieszyliśmy sie z rozpoczęciem lotow na bazach, woziliśmy modele po niebie i poczekaliśmy aż dojedzie do nas Olek z Grudziądza ze swoim nowym Dingo. Słoneczko w tym czasie pracowało jednak uparcie i do dosyć mocnego południowego wiatru dołączyła się solidna termika. Spowodowała ona dość duży rozrzut wyników.

Bartek i Piotr wykorzystali momenty dobrych noszeń i obaj swoimi Vicosami zeszli poniżej 40 sekund uzyskując czasy nie notowane dotąd na krajowych zawodach.

Zimowe treningi nie poszły na marne ! Nie eksperymentowaliśmy już z regulacją i balastowaniem. W środę ruszamy na German Open na Rugię, za dwa tygodnie Puchar Wisły - sezon F3F właśnie się zaczyna !

Komentarze (7) Trackbacks (0)
  1. no no a dziadek Sting jeszcze warczy i gryzie

  2. Relacja wpożo,zdjęcia przepiekne,walka wyrównana,siły natury bezcenne,dzięki za wspaniały dzień.

  3. Widzę że eliptyk zajął pierwsze miesce poza podium ! Gratulacje czynię !!!

  4. pięknie PANOWIE.

  5. Piękne czasy tylko 100m wirtualne … Mizerny wymik Kuby biorąc pod uwagę ptaszka którym latał. Powinienem powiedzieć ukradliście nam wiatr ,który był zamówiony na EUROTOUR RANA 2011 , ale Dla takiego towarzystwa warto było przejechać te 520 km. Nawet jeśli lądowisko jest wielkości dywanu 3*5 m ogrodzonego żywopłotem z betonowymi słupkami .

  6. Dzięki za gratulacje i tak, jak napisał Piotr, za super spotkanie!!!

  7. Było super, gratulacje za wyniki poniżej 40 s i dla Andrzeja. No oczywiście też dla Dyrekcji.

Trackbacks are disabled.