Kąty Rybackie – tu zima nie odpuszcza
Nie było w planach tak dalekiej wycieczki, zaczeliśmy latanie na plaży Stogi, ale
próbne loty Freestylera wykazały tak dużą zachodnią odchyłkę, że zdecydowaliśmy się przenieść na nasadę Mierzei Wiślanej - do Kątów Rybackich.
Wiało ok 8.0 m/s, praktycznie bez odchyłki, było trochę słońca i mrozu, morze zamarznięte na szerokości kilkuset metrów.
Startowisko w Kątach ma sporą deniwelację, ale las dochodzi do samej krawędzi i trzeba lądować na plaży. Najlepsze noszenie jest tam "nad głową" i optymalnie by było postawić tam bazy na plaży albo na zamarzniętym Bałtyku, ale nie mieliśmy przedłużaczy do kabli i punkty bazowe umieściliśmy trochę w krzakach.
Odlataliśmy 6 kolejek lotów. Startowało 6 zawodników. Nad startowisko przyleciały cztery orły bieliki. Daje to razem 10 orłów.












Marzec 6th, 2011 - 22:41
Patrząc na taki brzeg zawsze mnie kusi postawić bazy na plaży tak żeby sędziowie patrzyli na klif od dołu bedąc plecami do morza i wiatru … Gratuluje zaparcia u nas też wiało 10-11m/s i było 2,5 st. Polataliśmy sobe ale czysto rekreacyjnie. Gratulacje dla zwycięzców i przegranych w szczególności za 1000 dla Piotra i storma
Marzec 7th, 2011 - 07:23
Super zdjęcia bielików. Było zimno ale fajnie!
Marzec 10th, 2011 - 08:31
Kierownik Wyprawy wygląda jak zamachowiec:) Super zdjęcie startujących po sobie modeli „bielików”.Brawo!!